Nie jest to mój pierwszy blog i z pewnością nie ostatni, ale jeszcze nigdy nie prowadziłam strony o kosmetykach i pielęgnacji włosów. Jestem włosomaniaczką już od kilku lat. Codziennie poznaję nowe zagadnienia dotyczące włosów i nowe kosmetyki jak i nowinki z tego wielkiego, kolorowego świata i chciałabym się z Wami tym tutaj dzielić. Zaostrzam mój plan pielęgnacji włosów, bo ostatni stał się trochę ubogi. Aktualnie posiadam włosy długości do pasa, jasny brąz, gęste i z natury proste chociaż lubią się falować czego zbytnio nie lubię, bo wolę włosy idealnie proste.
Skąd pomysł na bloga? Jakieś kilka miesięcy temu natrafiłam na bloga Anwen http://www.anwen.pl/ , wątpię, by któraś z włosomaniaczek go nie znała i zainspirowały mnie takie blogi. Nigdy nie pomyślałabym, że ktoś opisuje tutaj jak pielęgnuje swoje włosy, dodaje ich zdjęcia i ma takiego samego " fioła " na ich punkcie jak ja.
Bardzo spodobał mi się też blog " Kosmetyczne Alter Ego " http://kosmetycznealterego.blogspot.com/p/wosy.html . Mogę Wam z pewnością je polecić, ponieważ dziewczyny podają naprawdę bardzo dobre recenzje kosmetyków i plany pielęgnacji swoich długich włosów. Sama próbowałam niektórych rzeczy, które wyczytałam na ich blogach.
Mój blog będzie nie tylko o włosomaniactwie, ale jak widzimy w tytule także o kosmetykach i nie tylko do włosów. : ) Wszystkiego dowiecie się w kolejnych notkach. Wystrój bloga może nie jest zbytnio rewelacyjny, ale nie mam " smykałki " do robienia dobrych nagłówków, jednak jeśli uda mi się stworzyć coś lepszego to na pewno się tutaj pojawi jakiś nowy wystrój. Mam nadzieje, że nikogo nie zanudziłam i będziecie z chęcią odwiedzać mojego bloga oraz komentować wpisy.
A teraz chciałabym przedstawić Wam jak prezentują się moje włosy. Nie są one na zdjęciach idealnie proste, bo były przez cały dzień związane w warkoczu. Nie używam też prostownicy, wprawdzie nigdy jej nie używałam, bo nie miałabym sumienia zrobić tego swoim włosom. Czasami suszę je suszarką z chłodnym lub ciepłym nawiewem, ale tylko wtedy kiedy naprawdę muszę.
Nie zauważycie akurat, że lewa strona włosów jest o ok. 2 cm krótsza od prawej, jest to spowodowane moim samodzielnym podcinaniem końcówek które niestety okazało się klapą, bo z jednej strony za dużo podcięłam. Ale o moich włosach opowiem, Wam w kolejnej notce i o wizycie u fryzjerki jakieś dwa dni temu. Zamierzam włosy w najbliższym czasie poddać koloryzacji Szamponetką Marion Aksamitny Brąz, ze względu na jej dobre opinie i ładne kolory. Myślę, że przy tylu długich włosach będę musiała użyć przynajmniej dwóch szamponetek.
Zachęcam do komentowania i możecie polecać też swoje blogi. : )


Jezu, ale masz długie włosy *.*
OdpowiedzUsuńAle długie ! Ile ja bym dała za takie. Jednak trochę bym je pocieniowała na Twoim miejscu, bo wydają się zbyt grube. Ale są mega. :)
OdpowiedzUsuń